W niedzielę 28 czerwca o 21:30 na warszawskim Zieleniaku (Hale Banacha) zapraszam na spektakl “Manifest Roślin” w reż. Alicji Borkowskiej w ramach wydarzeń towarzyszących 33. edycji Festiwalu SZTUKA ULICY w Warszawie. Spektakl z moim udziałem i choreografią.
Artykuł 7. Manifestu Roślin brzmi: „Naród Roślin nie uznaje granic. Każda istota żywa ma prawo przemieszczać się, a także wybierać sobie miejsce do życia”. Artykuł 14. Deklaracji Praw Człowieka brzmi: „Każdy człowiek ma prawo ubiegać się o azyl i korzystać z niego w innym kraju w razie prześladowania”.
To nie wystarczy. Nie wystarczy mieć prawo migrowania podczas ucieczki przed prześladowaniami. Migrowanie to konieczność albo wybór. Powinniśmy móc migrować zawsze. Zwierzęta migrują, rośliny migrują. Migrowanie jest naturalną strategią przetrwania, której blokowanie to ograniczanie godności.
Przemieszczanie się to jednocześnie dużo więcej. To istota życia.
Zapraszam 𝟐𝟕.𝟎𝟒 na warszawskie Bemowo na złożenie wieńca upamiętniającego Dziki wymordowane przez służby miejskie, policję, myśliwych i kościół w ostatnich latach w Warszawie. Dlaczego składamy wieniec właśnie w tym miejscu?
Na przełomie marca i kwietnia 2026 roku na warszawskim Bemowie – na polecenie służb @miasto_warszawa – myśliwi wymordowali dziczą rodzinę, 4 lochy i 12 warchlaków, które utknęły na placu zabaw przy ul. Wolfkego. Mimo że dziki nikomu nie zagrażały, służby miejskie podjęły decyzję o ich eksterminacji bo inaczej nie da się nazwać tej rzezi niewinnych istot. Miasto tłumaczyło się, że ze względu na bezpieczeństwo i brak możliwości bezpiecznego odłowienia dzików, jedynym wyjściem był ich odstrzał (czytaj: wymordowanie).
Mieszkańcy i mieszkanki gł Bemowa, ale i całej Warszawy byli wstrząśnięte. W miejscu zbrodni zapalono znicze i postawiono tabliczkę z napisem „Dziczym ofiarom”. Tak bezmyślna i głupia śmierć zadana dzikom – zadawana też w przeszłości i w innych miastach Polski – wywołała ogólnopolską dyskusje o ochronie dzików i o strategiach bezpiecznego współżycia dziczo-ludzkiego. W efekcie protestów, 17.04.2026 prezydent Warszawy @trzaskowskirafal powołał zespół ekspertek_ów ds dzików.
Dzień wcześniej 𝟐𝟔.𝟎𝟒 zapraszamy na wspólne, społecznościowe robienie wieńca. WAŻNE: Weź ze sobą suche gałązki, liście, kwiaty, szyszki, żołędzie i cokolwiek, czym chcesz upamiętnić dziki. Im więcej, tym lepiej! Spotykamy się na Kaliskiej 8/10 w fundacji @strefa_wolnoslowa od godz. 15:00.
Po złożeniu wieńca będzie można go nadal dekorować swoimi pamiątkami upamiętniającymi Dziki.
Akcja IV w ramach oddolnego niedofinansowanego programu „26 performansów na 2026 rok”.
Oddaje w wasze ręce nowy #10 numer magazynu DANCEFLOOR ze starego, 2025 roku. Oznacza to, że cofamy się w czasie będąc w teraźniejszości, ale zdaje się, ze cały czas to robimy w wielu aspektach naszego życia. Dotyczy to m.in. skutków katastrofy klimatycznej i kryzysu ekologicznego, jakich doświadczamy dzisiaj analizując przeszłe czyny ludzkości. Hydrofeminizm to pole rozważań tego, jak klimat a w tym zmiany hydrologiczne, wpływają na nasz system psycho-somatyczny. Ten numer magazynu pokazuje różne perspektywy “zanurzenia się” się w hydrofeminizmie a ich wspólnym mianownikiem jest sztuka performatywna jako narzędzie działania aktywistycznego i strategia realizacji hydrofeministycznych idei.
DANCEFLOOR #10 w całości powstaje oddolnie i jednoosobowo, dlatego czasem zdarza się bardzo długa przerwa między następnymi numerami. Ale nie ograniczają mnie żadne deadlajny ani oczekiwania grantodawców, ponieważ ich nie ma. Od teraz, DANCEFLOOR jest nieregularnikiem. Kolejne wydania pojawią się, kiedy będę miał czas i flow, żeby je stworzyć. Ten numer powstawał przez ostatni rok pomiędzy wieloma innymi projektami, ale w końcu ujrzał światło dzienne, z czego niezmiernie się cieszę. Numer #10 jest dwujęzyczny, polsko-angielski, jednak nie wszystko przetłumaczone jest symetrycznie. Do tłumaczeń kilku fragmentów znajdziecie linki. Dziękuję bardzo wszystkim osobom artystycznym za wkład do niniejszego woluminu.
I present to you the new issue #10 of DANCEFLOOR magazine from the old year 2025. This means that we are going back in time while being in the present, but it seems that we are doing this all the time in many aspects of our lives. This applies, among other things, to the effects of the climate catastrophe and ecological crisis we are experiencing today when analyzing the past actions of humanity. Hydrofeminism is a field of consideration of how the climate, including hydrological changes, affects our psycho-somatic system. This issue of the magazine shows different perspectives on “immersing” oneself in hydro-feminism, and their common denominator is performative art as a tool for activism and a strategy for implementing hydrofeminist ideas.
DANCEFLOOR #10 is created entirely from the bottom up and by one person, which is why there are sometimes very long breaks between issues. But I am not limited by any deadlines or grant expectations, because there are none. From now on, DANCEFLOOR is an irregular publication. Future issues will appear when I have the time and flow to create them. This issue was created over the last year alongside many other projects, but it has finally seen the light of day, which I am extremely happy about. Issue #10 is bilingual, Polish-English, but not everything has been translated symmetrically. You will find links to translations of several fragments. I would like to thank all the artists for their contribution to this volume.
Zapraszam18-19 grudnia do Teatru Ochoty w Warszawie na premierę spektaklu Stowarzyszenia Pedagogów i Pedagożek Teatru JAK NIE URATOWAĆ ŚWIATA? W reż. Igi Dzięgielewskiej i Doroty Ogrodzkiej. Ja odpowiadam za wsparcie procesu w zakresie ruchu scenicznego i również będzie można mnie zobaczyć na scenie. Spektakl przygotowany razem z Młodzieżową Koalicją Performatywną Na Czas Chaosu.
To historia o młodych, dorosłych i obozie, na którym miały powstać pomysły na uratowanie świata. Miała przyjechać Greta Thunberg, ale nie przyjechała. Została grupa młodych ludzi z telefonami, powerbankami i wątpliwościami. Na obozie dla „innowatorów społecznych” mają wymyślić, jak naprawić planetę, system edukacji i własne życie — w pięć dni i z dofinansowaniem z miasta. To przewrotna i pełna emocji opowieść o dorosłych, którzy próbują pomagać, i o młodych, którzy nie chcą już być naprawiani. Spektakl o tym, jak trudno być wrażliwym w świecie grantów, regulaminów i kryzysów. I o tym, że czasem największym aktem odwagi jest po prostu… nie ratować świata.
REŻYSERIA Dorota Ogrodzka, Iga Dzięgielewska SCENARIUSZ Dorota Ogrodzka MUZYKA Sebastian Świąder SCENOGRAFIA I KOSTIUMY Jakub Drzastwa RUCH SCENICZNY Łukasz Wójcicki OSOBY PERFORMERSKIE Łucja Górna, Kinga Stelmach, Michael Bogacki, Karolina Jagielak, Karol Jagielak, Lena Borucka, Alina Nahorna, Joanna Puchała, Weronika Trus, Helena Sobiecka, Kacper Lejman, Łukasz Wójcicki, Sebastian Świąder GRAFIKA Zuzia Wróbel PROMOCJA Katarzyna Łopata ADMINISTRACJA Ola Antoniuk
W dniach 22-26.10 wpadajcie na premierę nowego spektaklu Strefa WolnoSłowa BĘDZIE CORAZ CIEPLEJ w 5 odsłonach! Spektakl jest wokół migracji i sprawiedliwości klimatycznej. Najlepiej zapisać się na wszystkie odcinki, ale można też na wybrane. Na wszystkie wydarzenia performatywne WSTĘP WOLNY!
Zaczynamy w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie następnego dnia spacer na ul. Kaliską 8/10 do nowej siedziby fundacji i tam już zostajemy do niedzieli. Wydarzenie jest jednocześnie inauguracją nowego miejsca fundacji Strefa WolnoSłowa!