Mikro premiera “One Man Festival”

W sobotę 16.10 o 19.30 w Komunie Warszawa przy ul. E. Plater 31 w Warszawie, odbędzie się mikro premiera mojego wykładu-instal(ak)cji performatywnej “One Man Festival” w ramach cołodziennego wydarzenia Impresska z okazji 20. edycji Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Tańca i Performansu Ciało/Umysł.

Proponowana akcja to miks artystyczny form i języków charakterystyczny dla festiwalu C/U, ale przede wszystkim zwrócenie uwagi na „rozbranżowienie” osób zajmujących się tańcem i choreografią, sięgających do środków wyrazu z innych sztuk performatywnych. Pojawia się tu również potrzeba prywatnej odpowiedzi na pytanie, jak bardzo muszę przekroczyć swój taniec i choreografię, żeby sprostać coraz bardziej multidyscyplinarnym wyzwaniom konkursów, grantów i stypendiów. To również polityczne rozliczenie z 20. edycjami festiwalu.

pomysł, choreografia, performans – Łukasz Wójcicki
konsultacje choreo-dramaturgiczne – Ola Osowicz
z gościnnym udziałem Krystyny Mazurówny

foto na kubku: Sandra Wilk

Pkaz pracy w procesie nad spektaklem “Perfect Man” 25.09.21

W sobotę 25.09 w czeskiej wsi Vysoká koło Melnika pod Pragą w centrum kulturalno-artystycznym Farmstudio pokaz naszej pracy w procesie „Perfect Man” razem z Ania Jurek i Tati Tatiana w ramach „Visegrad Artist Residency Program—Performing Arts” dzięki wsparciu International Visegrad Fund

https://www.visegradfund.org/

Choreograf a tanečník Łukasz Wójcicki představí spolu s Tatianou Cholewa a Annou Jurek rozpracovaný projekt na téma postavení člověka v postkomunistických společnostech. Photo: Pavel Matela

Wydarzenie na FB: https://fb.me/e/1gUFhnYvZ

Rezydencja artystyczna w Farmstudio w Czechach 13-27.09.21

W poniedziałek 13 września w czeskim centrum artystyczno-kulturalnym Bohema Farmstudio, w ramach „Visegrad Artist Residency Program—Performing Arts”, razem z tancerkami i performerkami Anią Jurek i Tatianą Cholewą, rozpoczęłyśmy pracę nad spektaklem tanecznym “Perfect Man” w którym punktem wyjścia jest zbudowana na strachu figura człowieka radzieckiego czyli homo sovieticus, która odcisnęła swoje piętno na społeczeństwa tzw „bloku wschodniego”. W spektaklu badamy to, co dzisiaj zostało z „homososa”, co to znaczy dziedziczenie traumy strachu i jak ona jest przechowywana w archiwum ciała. Dekonstruujemy fasadę człowieka doskonałego, jakim miał być homo sovieticus, queerujemy ją i przetwarzamy przez nienormatywność ciała.

Zdjęcie: Pavel Matela

Projekt powstał dzięki wsparciu International Visegrad Fund: https://www.visegradfund.org/

Kolejny, 17 odcinek audycji “kto nie skacze”: Homo sovieticus: ciało, maszyna, trauma

„Homosos nie oznacza degradacji. Przeciwnie, jest on najwyższym produktem cywilizacji. Jest nadczłowiekiem. Uniwersalnym. Jeżeli to konieczne, zdolny jest do wszelkiego świństwa. A jeżeli to możliwe, zdolny jest do każdej cnoty… Nie ma tajemnic, których by nie wyjaśnił. Nie ma problemów, których by nie rozwiązał. Jest naiwny i prosty. Jest pusty. Jest wszechwiedny i wszechobecny. Jest przepełniony mądrością. Jest cząsteczką wszechświata noszącego w sobie cały wszechświat. Jest gotów na wszystko i do wszystkiego. Jest nawet gotów na lepsze. Oczekuje na lepsze, choć w nie nie wierzy. Ma nadzieję na gorsze. Jest Niczym czyli Wszystkim. Jest Bogiem udającym Diabła. Jest Diabłem udającym Boga. Tkwi w każdym człowieku.”

Cała audycja do odsłuchania tutaj: https://radiokapital.pl/shows/kto-nie-skacze/17-homo-sovieticus-cialo-maszyna-trauma

Mój tekst “Choreografia nowej obecności” w wakacyjnym Dialogu

“Dla mnie, jako performera wykorzystującego w swojej pracy artystycznej przede wszystkim praktyki nowego tańca i poszerzonej choreografii, nowa obecność wobec siebie, widzów i innych artystek oraz artystów i nowe uczestnictwo w sztuce, stają się punktem odniesienia nie tylko w procesie twórczym oraz badawczym, lecz także w jego wytworach w postaci spektaklu, performansu, warsztatu czy laboratorium. To, jak myślę o relacji ze swoim i z innym ciałem, z drugim człowiekiem, z osobami nieludzkimi, ze środowiskiem przyrodniczym, z miastem, ale i z historią, polityką, władzą, zdrowiem czy bezpieczeństwem, staje się dla mnie kluczowe w rozumieniu sztuki i jej nie tylko kulturotwórczej, ale głównie „politykotwórczej” roli.”

Cały tekst tu: http://www.dialog-pismo.pl/w-numerach/choreografia-nowej-obecnosci