Category Archives: taniec/choreografia

Międzypokoleniowy Chór Ruchowy przeciwko przemocy!

W środę 25 listopada przed Teatrem Powszechnym w Warszawie odbył się finał pracy z Międzypokoleniowym Chórem Ruchowym, który mam przyjemność prowadzić od ponad roku w Stole Powszechnym dzięki

Strefa WolnoSłowa. Finał-akcja został zaplanowany na 25.11 czyli Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet i pierwszy dzień światowej Kampanii 16 Dni Przeciwdziałania Przemocy Ze Względu Na Płeć. Wykonałyśmy choreografię oporu inspirowaną ruchami i gestami z demonstracji i strajków oraz uliczną akcją chilijskiego kolektywu feministycznego Las Tesis “Un violador en tu camino”.
Dziękuję, że byłyście!
Foto: PAT MIC

#dramaturgiespołeczne

Teatr Powszechny
Miasto Stołeczne Warszawa
Zajęcia MChR odbywały się w ramach wspólnego projektu Teatru Powszechnego i Strefy WolnoSłowej “Dramaturgie społeczne”, współfinansowanego ze środków m.st. Warszawy.

Audycja “kto nie skacze”: Choreografie kulawych ciał

Rozmawiam z Filipem Pawlakiem o jego rozumieniu politycznej obecności osób z alternatywną motoryką, o programie Europe Beyond Access i o artyst(k)ach z niepełnosprawnościami, o przekraczaniu barier fizycznych i mentalnych, o tworzeniu nowych, radykalnie równościowych standardów, nawet jeśli chodzi o zakuwanie w policyjne kajdanki…

Zdjęcie: Tom Olin. Źródło: Disability History Museum. Aktywiści i aktywistki z alternatywną motoryką podczas akcji performatywnej “Capital Crawl” w Waszyngtonie w 1990 r.

Recenzja mojego solo “Sztuczne ciało” na Stronie Tańca

Recenzja Ewy Borguńskiej mojego solo „Sztuczne ciało” z pokazu 20.11 w ramach prezentacji online Warszawskiego Przeglądu Tańca – Centrum Teatru i Tańca w Warszawie.

„Sztuczne ciało” od czasu premiery (w końcu września podczas Kongresu Tańca), ewoluowało. Z uniwersalizmu, może nawet transcendencji, zanurkowało w aktualności, dając namacalne dowody na istotność ciała w brutalnej walce politycznej. Tego oczekuję od sztuki, otwierania oczu, może nie tak dosłownie, w formie, której językiem z założenia jest ciało, a nie słowo. W solowej prezentacji tak wyraziste ujęcie tematu wielkiej wagi zapewne nie jest możliwe za pomocą tylko ruchu, ale ciekawa jestem czy Wójcicki potrafiłby obyć się bez słów, gdyby miał do dyspozycji wiele ciał tancerzy.  Dopóki to nie nastąpi uważam „Sztuczne ciało” za pozycję obowiązkową.”

Cała recenzja: http://stronatanca.pl/brygada-tanca/a-slowo-nie-stalo-sie