
Po warsztatach terenowych taneczno-ruchowych w Karkonoszach!


Ale się cieszę, zostałem przyjęty na laboratorium “Taniec i niepełnosprawność: przekraczanie granic”.
Warsztaty są częścią międzynarodowej współpracy w ramach projektu Europe Beyond Access realizowanego przy wsparciu programu Creative Europe, finansowanego przez Unię Europejską. Projekt odbywa się w ramach programu “Teatr – Taniec – Niepełnosprawność” realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca, British Council i Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego.
Taniec i niepełnosprawność: przekraczanie granic – edycja 2020 | wyniki naboru


Do poczytania mój tekst “Taniec jako forma oporu” na portalu Taniecpolska.pl:
Bloki taneczne, samby z sieci Rythms Of Resistant czy Radykalne Czirliderki to stały element demonstracji, pikiet, marszów i protestów ulicznych na całym świecie. Wspominając tylko najgłośniejsze z nich, jak demonstracja przeciwko szczytowi G20 w Toronto w 2010 roku, kiedy to dwóch półnagich chłopaków wykonało „niesławny” lap dance przed oddziałami prewencyjnymi kanadyjskiej policji (riot police), śpiewając „You’re sexy, you’re cute, take off your riot suit” („Jesteście seksi, jesteście milutcy, ściągnijcie swoje brutalne mundury”). Wideo z tego zdarzenia otwierało materiał CNN dotyczący protestów w stolicy prowincji Ontario. Łatwo się domyślić, że serwisowi chodziło przede wszystkim o pokazanie naruszenia granic tzw. „dobrego obyczaju”, a nie o akcję artywistyczną. Można dyskutować co do zasadności takiej akcji i słuszności jej formy, spełniała ona jednak funkcję politycznej interwencji wymierzonej w zbrojne ramię kapitalizmu, dokonując jego symbolicznego rozbrojenia. Innym przykładem jest taneczny blok „Pink and Silver” (Różowy i Srebrny) podczas demonstracji przeciwko Bankowi Światowemu (WB) i Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu (IMF) w Pradze w 2000 roku. Wydarzenie, które obok protestów w Seattle w 1999 roku („Battle Of Seattle”) przeciwko polityce Światowej Organizacji Handlu (WTO), dały podwaliny pod światowy ruch alterglobalistyczny.

Cały artykuł tu:

foto: Pat Mic